Imiona dla dzieci - zasady. Jakie imię dla chłopca, jakie dla dziewczynki?

Imie dla dziecka - Kobieta w ciążyImiona dla dzieci - zasady nadawania imion dzieci. Jakie imię dla chłopca, a jakie dla dziewczynki?

1 marca 2015r. weszła w życie nowa ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego, która reguluje m. in. zasady nadawania imion dzieciom.

W niektórych kwestiach niewiele się zmieniło, a w innych zmiany są wręcz "rewolucyjne".

Ogólnie jednak można powiedzieć, że nowa ustawa jest o wiele bardziej liberalna niż jej poprzedniczka i daje rodzicom znacznie więcej swobody w nadawaniu imion dzieciom.

Najważniejsze zasady nadawania imion nie uległy zmianie i nadal obwiązuję takie, że dziecku można nadać nie więcej niż dwa imiona, żadne z imion nie może być ośmieszające, nieprzyzwoite lub zdrobniałe (choć akurat w tej kwestii pojawiła się pewna "furtka", o której poniżej) i powinno pozwalać na odróżnienie płci dziecka. Pomimo zachowania najważniejszych zasad w starej formie, rodzice nie mogą narzekać na swobodę w nadawaniu imion swojemu potomstwu. Wg nowej ustawy dopuszcza się wiele imion lub form imion, dotychczas niedopuszczalnych lub zależnych od uznania urzędnika.

Imię w wersji zdrobniałej

Na początek kwestia nadawania imion w wersji zdrobniałej. Co prawda ustawa zakazuje nadawania takich imion, ale dopuszcza jednocześnie możliwość nadawania imion w formie skróconej. I tak np. urzędnik nie wpisze w akt urodzenia dziecka imienia Staś, Grześ czy Orszulka, ale np. z Adą, Kubą, Izą czy Stachem nie powinno być już problemu. Niestety ustawa nie precyzuje dokładnie co jest zdrobnieniem imienia, a co jedynie jego skróconą formą. Dlatego należy liczyć się z tym, że w jednym urzędzie imię zostanie zaakceptowane, a w innym już nie. Założenie jest jedynie takie, że imię nie może być zdrobniałe, ale już skrócona wersja imienia, która może być używana zarówno przez dziecko jak i osobę dorosła, jest dopuszczalna.

Imię pochodzące z innego języka

Wielu rodziców pragnie nadać swemu dziecku imię pochodzące z innego języka lub polskie imię w obcobrzmiącej wersji. Ustawodawca wyszedł oczekiwaniom takich rodziców naprzeciw m. in. dlatego że w Polsce jest coraz więcej małżeństw mieszanych lub złożonych całkowicie z obcokrajowców. Ci pierwsi liczą na to, że w przyszłości, biorąc pod uwagę coraz większą mobilność, dziecku będzie łatwiej odnaleźć się w świecie jeśli będzie miało ono uniwersalne międzynarodowe imię, lub po prostu sami już teraz liczą się z możliwością emigracji. Natomiast jeśli chodzi o małżeństwa cudzoziemskie, to głównym powodem nadawania imion obcych jest po prostu ich tradycja rodzinna lub kultura, z której się wywodzą.

Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności w nadawaniu imion obcych. Istnieje tu szereg wymogów, które muszą zostać spełnione, a najważniejszym jest aby imię pozwalało odróżnić płeć dziecka, choćby tylko poprzez to, że jest ono w powszechnym przekonaniu przypisane do konkretnej płci. Tak samo dzieje się w przypadku imion, które powszechnie znane są jak imiona należące do konkretnej płci, mimo że ich brzmienie może być mylące. Przykładem takiego imienia może być Sinead, Joshua czy Mustafa. Wykluczone jest natomiast nadawanie imion równie dobrze nadających się zarówno dla chłopca, jak i dla dziewczynki, np. Alex czy Robin.

Możliwość nadania imienia polskiego lecz przy użyciu obcej formy zapisu

Dużą zmianą jest możliwość nadania imienia polskiego lecz przy użyciu obcej formy zapisu np. Martha, Veronica czy Monica - teraz urzędnik nie będzie już mógł odgórnie zmienić tego zapisu na polski czyli Marta, Weronika i Monika. Taki sposób zapisu polskich imion może być motywowany, podobnie jak już zostało to opisane powyżej, czyli późniejszym ułatwieniem dziecku odnalezienia się w międzynarodowej społeczności. Podobnie będzie w kwestii imion obcojęzycznych typu Angelina, Brian, Justin czy Vanessa - te imiona będą zapisane w swojej pierwotnej formie i nasze oczy przestaną być męczone takimi urzędniczymi "wynalazkami" jak Andżelina (lub, co gorsza, Andrzelina), Brajan, Dżastin czy Wanessa.

Obcobrzmiące imiona

Kolejną zmianą jest możliwość nadawania obcobrzmiących imion, które są odpowiednikami imion polskich np. John (Jan), Michael (Michał), Sophia (Zofia) czy Chiara (Klara). W ten sposób odebrano urzędnikom możliwość spolszczania tych imion "na siłę", mimo woli rodziców.

Problemy mogą pojawić się przy imionach, które całkowicie nie są w Polsce znane, a ich brzmienie jest mylące co do płci lub nie pozwala jej w ogóle rozróżnić. W takiej sytuacji wiele będzie zależało od dobrej woli urzędnika. Może się zdarzyć, że jeden urzędnik sprawdzi sobie, choćby w Internecie, że dane imię w jakiejś kulturze funkcjonuje i do jakiej płci jest przypisane, po czym wyrazi zgodę i je zarejestruje. Może się też jednak zdarzyć, że nie sprawdzi lub po sprawdzeniu nadal będzie miał wątpliwości i orzeknie, że w Polsce imię takie sprawiłoby dziecku w przyszłości zbyt wiele kłopotów i odmówi uznania takiego imienia. W takim przypadku urzędnik zarejestruje dziecko pod imieniem wybranym przez siebie.

Prawo do wyboru imienia dziecka daje urzędnikowi art. 59. 4 Ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego: „Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze imienia lub imion dziecka, jeżeli wybrane imię lub imiona są w formie zdrobniałej lub mają charakter ośmieszający lub nieprzyzwoity lub nie wskazują na płeć dziecka, kierując się powszechnym znaczeniem imienia, i wybiera dziecku imię z urzędu, w formie decyzji administracyjnej podlegającej natychmiastowemu wykonaniu, z adnotacją zamieszczoną w akcie urodzenia o wyborze imienia z urzędu”. Przepis ten brzmi dla rodziców groźnie lecz nie oznacza on, że dziecko będzie nosiło imię, którego rodzice nie są w stanie zaakceptować. W większości przypadków urzędnik skonsultuje imię z rodzicami i zostanie uzgodniony jakiś kompromis, zamiast wpisywania pierwszego lepszego imienia z kalendarza.

A co w sytuacji gdy urzędnik nie będzie zainteresowany zdaniem rodziców i wybierze samodzielnie imię? W takiej sytuacji nadal nie wszystko jest stracone, bo w terminie 6 miesięcy od sporządzenia aktu urodzenia rodzice mają prawo do złożenie oświadczenia o zmianie imienia lub imion przed odpowiednim kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Zgodnie z art. 70. 2 cytowanej wyżej ustawy „Zmiana imienia może polegać na zastąpieniu wybranego imienia innym imieniem, zastąpieniu dwóch imion jednym imieniem lub odwrotnie, dodaniu drugiego imienia, zmianie pisowni imienia lub imion lub zmianie kolejności imion dziecka”. Oczywiście, co do nowego imienia, nadal obowiązują te same kryteria, co przy pierwotnym nadawaniu imienia. Zmiany imienia można dokonać nie tylko w przypadku, gdy imię zostało nadane przez urzędnika. Rodzice mają praktycznie prawo do zmiany imienia lub imion dziecka bez podawania przyczyny, byle tylko zmieścili się w 6 miesięcznym okresie od daty sporządzenia aktu urodzenia.

Zmiana imienia dziecka

Na zakończenie warto napisać, że nawet po upływie okresu 6 miesięcy istnieje możliwość zmiany imienia dziecka. Odbywa się to jednak na podstawie zupełnie innego aktu prawnego (Ustawa o zmianie imienia i nazwiska) i jest znacznie trudniejsze. Składając wniosek o zmianę imienia dziecka, rodzice muszą wskazać bardzo ważne powody takiej decyzji. Może się np. okazać, że rodzice planują emigrację, a obcobrzmiące imię ich pociechy będzie w kraju docelowym imieniem ośmieszającym lub wulgarnym słowem. Innym przykładem może być też sytuacja gdy rodzice chcieliby zmienić sam zapis imienia z np. Brajan na Brian, ponieważ wg starych zasad nie mieli możliwości do razu nazwać tak swego syna. Kolejnym powodem zmiany imienia może być również przypadek, gdy dziecko na co dzień nazywane jest innym imieniem niż widniejące w dokumentach.

Jak widać nadanie dziecku imienia może okazać się sprawą niełatwą, jeśli życzymy sobie aby nosiło ono imię nietypowe dla naszego kręgu kulturowego. Jednak mimo pewnych warunków, należy stwierdzić, że obecne przepisy dają nam w tej kwestii swobodę o jakiej przed 1 marca 2015r. można było jedynie pomarzyć.