Meble i ich oklejanie

Oklejanie mebliKażdy wie, że z czasem nasze ulubione meble niszczeją, nudzą się, a niektóre za sprawą nietypowych kolorów wychodzą z mody. Ci którzy mają to szczęście i mogą pozwolić sobie na kupno nowego wyposażenia nie muszą się martwić nieestetycznie wyglądającą szafą czy komodą.

Jednak co zrobić gdy nasz budżet jest skromny a mimo to chcemy dokonać zmian w wystroju naszego wnętrza?

A może tak… okleić?

Renowacja zdartych lub obitych mebli nie musi już kosztować majątku. Oklejanie mebli to nowy i wygodny sposób na odświeżenie wysłużonych sprzętów. Okleiny meblowe to metoda dla tych, którzy cenią sobie wysmakowane wnętrza, a jednocześnie nie chcą trwonić pieniędzy na designerskie dodatki. Okleiny PCV szybko tchną nowe życie w nasze stare stare szafy, komody i regały. Na rynku dostępnych jest setki wzorów i kolorów, które podkreślą każdy rodzaj wnętrza. Wybór jest na tyle duży, że każdy znajdzie coś dla siebie - od minimalistycznej bieli po krzykliwe wzory i kolory do pokoju nastolatka. Ceny okleiny meblowej wahają się od 5 do 60 złotych za metr bieżący, w zależności od producenta i rodzaju. Położenie okleiny meblowej jest dziecinnie proste - wystarczy wpierw dokładnie oczyścić i lekko zetrzeć papierem ściernym powierzchnię, którą chcemy okleić, przyłożyć folię a następnie za pomocą żelazka rozgrzać klei aby połączył się z podłożem.

Czego unikać w przypadku mebli z okleiną?

O ile w przypadku mebli drewnianych unikać trzeba głównie wilgoci, oczywiście o ogniu nie wspominając, to w przypadku tych z płyty wiórowej i z okleiną uważać trzeba niemal na wszystko. Na wilgoć to nawet bardziej niż w przypadku drewnianych, bo są to meble z okleiną i ona może się wypaczyć i odkleić. Uważać trzeba na ślady po gorących oraz wilgotnych od spodu naczyniach. Uszkodzona okleina wygląda bardzo nieestetycznie, więc meble trzeba zakrywać serwetką albo bieżnikiem. Niby to też ładnie, ale wiele osób woli inną stylistykę, szczególnie jak jest to wnętrze w stylu nowoczesnym. Unikać trzeba zarysowania mebla kredkami, flamastrami czy farbami. Dziecko może kłaść na meble z okleiną jakiś większy karton i dopiero na niego położyć mniejszy, na którym ma pracować. Ale i tak liczyć się trzeba z tym, że meble, jak dziecko zacznie nowy etap szkolny pewnie będą do wymiany, o ile z nich nie wyrośnie. Bardzo ostrożnie trzeba też podchodzić do ozdabiania ich różnymi nalepkami, bo może się okazać, że po ich zdjęciu okleina zostanie także zdrapana. Albo trzeba mieć pewność, że motyw już zostanie, albo na meble z okleiną nakleić coś drobnego i bardzo ostrożnie to później odklejać. Taka uważność w przypadku okleiny jest konieczna, ponieważ nie da się sprzętów odnowić tak jak wtedy, gdy wykonane są z litego drewna.