Czym jest zero waste? Zero waste a moda

Zero wasteGrupa docelowa: osoby zdobywające świadomość ekologiczną, wykształcenie minimum średnie, dosyć dobrze zarabiające, raczej kobiety, ale również mężczyźni, którzy lubią modę, wiek 25-45 lat, wiedzą już, czym jest zero waste, ekologia jest dla nich ważna, ale chcą rozwinąć się w tym temacie.

Zero waste - czym jest?

W pewnym momencie daliśmy się ponieść. Kupowaliśmy ubrania, ponieważ była "fajna promocja", bo "tanio", bo "każdy ma". W swoich szafach znajdowaliśmy nieodpakowane zakupy sprzed kilku miesięcy, zapominaliśmy o kolejnych wyprzedażowych zamówieniach, a jednocześnie narzekaliśmy, że nie mamy się w co ubrać. Powoli zaczęły do nas docierać informacje o złej sytuacji środowiska. W pędzie za posiadaniem zapomnieliśmy, że każda nasza decyzja ma, nawet mikroskopijny w skali świata, wpływ na jego stan.

Teraz, u progu nowej dekady, wiemy, że musimy zmienić nawyki na te bardziej ekologiczne i wdrożyć do swojej codzienności zasady zero waste. Konsumpcjonizm zdecydowanie wyszedł z mody. Nie chwalimy się już nieprzemyślanymi, niewnoszącymi wiele do naszej garderoby, zakupami.

Za to większość z nas, w większym lub mniejszym stopniu, już wie, jak być zero waste - kupować i gospodarować rzeczami w taki sposób, żeby w jak najmniejszym stopniu szkodzić środowisku. Zrezygnowaliśmy z plastikowych torebek na rzecz tych materiałowych. Wykorzystujemy słoiki po dżemie, kubeczki po jogurcie czy opakowania po lodach do przechowywania innego pożywienia. Segregujemy śmieci, a niepotrzebną nam żywność zanosimy do różnych jadłodalni. Jednak kuchnia to nie jedyna przestrzeń, w której możemy praktykować zasady zero waste.

Zero waste a moda

Wdrożenie zasad zero waste do szafy nie jest trudne, a dla tych z nas, które lubią/którzy lubią porządkować i organizować, może okazać się przyjemną, satysfakcjonującą czynnością. Proponujemy taki plan tworzenia szafy zero waste:

  • Wyciągnij wszystko, co masz w szafie (również schomikowane w pawlaczu, na strychu czy w innych zakamarkach);
  • Teraz najtrudniejsze zadanie (ale na pewno nie sprawi problemu tym, którzy na co dzień interesują się modą): uporządkuj ubrania w dwa stosy - na jednym ułóż wszystko, co miałaś na sobie w przeciągu ostatniego pół roku, na drugim wszystko, czego w tym czasie nie nosiłaś;
  • Przeanalizuj wszystko, co znalazło się na pierwszym stosie. Możesz podzielić go na kilka mniejszych - oddziel to, co nosisz często, od tego, co zakładasz sporadycznie, na specjalne okazje lub po prostu rzadko, bo czujesz się w tym źle. W ten sposób zobaczysz, co tak naprawę nosisz, co lubisz, w czym czujesz się swobodnie, a w czym nieswojo i niewygodnie. Okaże się jakie kolory, kroje i materiały odpowiadają Ci, a jakie nie;
  • Wyciągnij wnioski. Skoro zrozumiałaś, jakie ubrania najchętniej nosisz, będziesz wiedzieć jak kupować mniej ubrań, za to te potrzebne. Czyli postępować w zgodzie z ideą zero waste;
  • Co z drugim stosem ubrań? Podziel go na ubrania, które:
    1. nie nadają się już do noszenia - wyrzuć je lub przeznacz na szmatki do sprzątania mieszkania,
    2. oddasz przyjaciółce, koleżance z pracy, kuzynce czy uboższej osobie, którą znasz osobiście,
    3. zaniesiesz do instytucji publicznej, która gromadzi odzież dla ubogich.
  • W zależności od tego, dlaczego znalazły się ubrania na tym stosie -możesz je przerobić, zwęzić, powiększyć czy oddać w ręce krawcowej.

Zakupy zgodne z ideą zero waste

Po przeanalizowaniu zawartości swojej szafy już wiesz, co jest w niej niezbędne. Dla każdego będzie to coś innego. Jeśli zastanawiasz się, czy kupić trzecią białą koszulę, a ten element garderoby zakładasz parę razy w tygodniu, nie rezygnuj z kupowania. W końcu jest to ciuch przydatny. Jeśli koszula urzekła Cię urodą, a w szafie masz już dwie podobne, które zakładasz tylko na duże wyjścia - trzecia koszula nie będzie ubraniem zero waste.

Ograniczenie zakupów to nie wszystko. Warto wdrożyć jeszcze kilka rozwiązań zero waste.

  • Wybieraj naturalne materiały. Czytaj metki i stawiaj na ubrania zero waste z materiałów przyjaznych środowisku: bawełny, biobawełny, lnu, wiskozy czy lyocellu. Chociaż mogą być droższe niż te poliestrowe, zwykle są lepszej jakości i posłużą Ci znacznie dłużej.
  • Kupuj ubrania marek, które ograniczają zanieczyszczenie środowiska przy produkcji i transporcie. W miarę możliwości, wybieraj marki mniejsze i lokalne. Warto pamiętać jednak, że niektóre sieciówki również dokonują ponownego wykorzystania surowców i produkują przy użyciu innowacyjnych, bardziej ekologicznych technologii.
  • Kupuj w second handach i z drugiej ręki. W ten sposób możemy już kupić wszystko. W lumpeksach za małe pieniądze znajdziesz ubrania dobrej jakości. Jeśli nie lubisz chodzić po second handach - w sieci dostępne jest coraz więcej lumpeksów online.

Z czasem poznasz lub sama stworzysz kolejne zasady zero waste. Jeśli zaangażujesz się w takie planowanie szafy zero waste, może udać Ci się stowrzyć szafę minimalistyczną lub kapsułową. Pamiętaj, żeby nie zmuszać się do bycia całkowicie eko z dnia na dzień. Nawyki możesz wdrażać do swojego życia powoli, a nawet nie zauważysz, kiedy Twoja szafa stanie się szafą przyjazną środowisku.